Francja za silna, ale awans wciąż możliwy

2026-03-06

W stolicy Chile Santiago trwa turniej eliminacyjny do mistrzostw świata w hokeju na trawie. W spotkaniu półfinałowym rozegranym w piątek, 6 marca, Biało-Czerwoni zmierzyli się z Francją.

Francuzi zajęli 11. miejsce podczas ostatnich Igrzysk Olimpijskich na  Stade de Colombes  w Paryżu. Podczas turnieju kwalifikacyjnego w Santiago wygrali swą grupę eliminacyjną i byli faworytami w starciu z Polakami. Trójkolorowi objęli prowadzenie pod koniec pierwszej kwarty wykorzystując karny strzał rożny, a na listę strzelców wpisał się Timothee  Clement. Na początku drugiej kwarty, po bramkach Stanislasa Branickiego i Xaviera Esmenjauda z krótkiego rogu, w 21. minucie było już 3:0. Polacy szybko odpowiedzieli trafieniem Tomasza Bembenka, również z karnego strzału rożnego. Do przerwy było zatem 3:1. Po zmianie stron Polacy zdobyli nawet kontaktowego gola, kiedy to  w 34. minucie Matteo Desgouillonsa pokonał Wojciech Rutkowski. Dwie minuty później Corentin Sellier podwyższył jednak na 4:2. Polacy do końca walczyli ambitnie, ale nie zdołali odwrócić losów tego spotkania i o awans zagrają w meczu o trzecie miejsce turnieju w Santiago. Ich rywalem w niedzielę będzie drużyna Walii, która przegrała w drugim półfinale z Irlandią 0:4. 

 

Radosław Kossakowski / foto FIH

 

 





treść została wydrukowana ze strony
https://www.sportgniezno.pl/wiadomosc,francja-za-silna-ale-awans-wciaz-mozliwy.html