W sobotę rozegrano półfinały. W pierwszym LKS Rogowo już do przerwy prowadził z AZS Politechniką Poznańską 3:0. Po zmianie stron politechnicy zaczęli odrabiać straty, a w 54. minucie zdobyli kontaktową bramkę. Mimo naporu poznanianie nie zdołali jednak doprowadzić choćby do remisu i ostatecznie rogowianie wygrali 3:2. Bramki dla LKS zdobyli: Mateusz Hulbój, Jakub Kaczorowski i Karol Majchrzak, a dla AZS PP - Jakub Hołosyniuk i Dominik Małecki. W drugim spotkaniu półfinałowym do przerwy Warta prowadziła z LKS Gąsawa 2:1, a cztery minuty po zmianie stron 3:1. Obrońcy mistrzowskiego tytułu odrobili część strat, ale na początku ostatniej kwarty było 4:2. Wtedy to trener LKS Gąsawa zdecydował się na zastąpienie bramkarza szóstym zawodnikiem i jego podopieczni ponownie złapali kontakt z rywalami. Później jednak popełnili kilka błędów skrupulatnie wykorzystanych przez zawodników Warty, która ostatecznie zwyciężyła wyraźnie 6:3. Trzy bramki dla Warty zdobył Waldemar Rataj, a po jednej Szymon Cyprych, Mikołaj Gumny i Michał Kroma. Dla LKS po jednym trafieniu zaliczyli: Yuan Jodie Hibatullah , Michał Nowakowski i Korneliusz Nitka.
W tej sytuacji w niedzielnym meczu o brąz LKS Gąsawa zmierzył się z AZS Politechniką Poznańską. Broniący mistrzowskiego tytułu gąsawianie szybko objęli prowadzenie, ale do przerwy był remis 1:1. Po zmianie stron LKS sukcesywnie powiększał przewagę prowadząc na sześć minut przed zakończeniem meczu 4:1. Wtedy to trener AZS Dariusz Rachwalski będący jednocześnie selekcjonerem kadry Polski zdecydował się na zastąpienie bramkarza szóstym zawodnikiem. Początkowo manewr ten przyniósł powodzenie. Politechnicy zdobyli drugą bramkę i nacierali, ale gąsawianie skrupulatnie wykorzystali ich błędy w defensywie i zwyciężyli 5:2 zdobywając brązowy medal. Trzy bramki dla LKS zdobył Korneliusz Nitka, a po jednej Jakub Janicki i Michał Nowakowski. Po jednym trafieniu dla AZS PP zaliczyli: Dominik Małecki i Mateusz Stotko.
Mecz o złoto miał jeszcze bardziej jednostronny przebieg. Do przerwy rogowianie prowadzili 2:0. Po zmianie stron szybko zdobyli trzecią bramkę, a po trzech kwartach prowadzili 6:2. Ostatecznie zwyciężyli 8:4 po raz pierwszy w historii sięgając po mistrzowski tytuł w rozgrywkach halowych. Cztery bramki dla LKS zdobył Mateusz Hulbój, dwie - Jakub Bosacki junior, a po jednej - Karol Majchrzak i Adrian Krokosz. Dla Warty dwa gole zdobył Mikołaj Gumny, a po jednym Waldemar Rataj i Filip Bogalski.

Liczba komentarzy : 0