Mecz Mieszka Gniezno z Constractem Lubawa zakończony zwycięstwem gnieźnian 4:3 przyniósł sporo emocji - zwłaszcza w końcówce. Co ciekawe do końca spokój zachował grający trener gospodarzy - Michał Wasielewski, który zazwyczaj bardzo żywiołowo reagował na poczynania swego zespołu.
Tym razem spokój okazał się iście olimpijski i co ważne przyniósł w konsekwencji sukces gospodarzom, którzy mając zaledwie sześć sekund na rozegranie ostatniej akcji zdołali rozstrzygnąć mecz na swoją korzyść.
Pełna relacja ze spotkania Mieszko - Constract dostępna jest tutaj.
Radosław Kossakowski + foto

