Wymarzona inauguracja rundy rewanżowej. Mieszko dwa Ostrovia 1909 Ostrów Wlkp. jeden!

2026-03-07

W sobotę 7 marca rundę rewanżową sezonu 2025/2026 w rozgrywkach wielkopolskiej IV ligi ARTBUD zainaugurowali pierwszym spotkaniem na własnym terenie piłkarze zespołu seniorów Mieszka Gniezno.

Gnieźnianie rundę rewanżową sezonu  2025/2026 w wielkopolskiej IV lidze ARTBUD rozpoczęli meczem na własnym terenie. Na inauguracje zmagań wiosennych biało-niebiescy nie na płycie boiska głównego lecz pełnometrażowego z sztuczną nawierzchnią podejmowali przy Strumykowej w Gnieźnie zespół Ostrovii 1909 Ostrów Wielkopolski. Sobotnie spotkanie drugiej drużyny tabeli z 15 rozgrywek po rundzie jesiennej miało dać odpowiedź jaką formą dysponują oraz skutecznością strzelecką dysponują podopieczni Kamila Szulca po przepracowanym sześciotygodniowym intensywnie okresem zimowych przygotowań  do startu rundy rewanżowej. W poprzednim zmaganiach obu drużyn czyli rundzie sezonu zasadniczego w rywalizacji boiskowej pomiędzy Mieszkiem Gniezno a Ostrovią 1909 Ostrów Wlkp. do której doszło 2 sierpnia 2025 roku w Ostrowie Wlkp. górą okazali się podopieczni Kamila Szulca wygrywając wtedy mecz 2:0 po dwóch golach zdobytych przez pozyskanego przed sezonem 2025/2026 napastnika Bruna Siedleckiego. Wracając jednak do teraźniejszości to w zespole z Ostrowa Wlkp. w przerwie zimowej podobnie jak w zespole Mieszka Gniezno doszło do tylko do dwóch wzmocnień kadry pierwszej drużyny. Gnieźnian wzmocnił pomocnik ukraińskiego pochodzenia - Mykhailo Ustinov reprezentujący wcześniej barwy: GES Poznań, ZAP Zbąszynek oraz Unia Swarzędz a także na pół roku wypożyczony został z  Polonii Środa Wlkp. 19-letni napastnik Mateusz Olejniczak. Z kolei u gości nastąpiły dwa powroty a mianowicie ponownie koszulkę Ostrovii w rundzie wiosennej załażą Igor Wojciechowski, który w przeszłości bronił barw Pelikana Grabów i Ogniwa Łąkocin oraz Nikodem Modrzyński powracający z Odolanovii Odolanów. Patrząc jednak na wyniki po rozegranych spotkaniach kontrolnych obu drużyn w ramach przygotowań do rundy rewanżowej sezonu 2025/2026. To zdecydowanie faworytem sobotniego meczu są podopieczni Kamila Szulca, który w sześciu spotkaniach kontrolnych odnotowali dwa zwycięstwa, dwa remisy oraz dwie porażki. Rywal Mieszka z kolei okresu przygotowawczego zaliczy do udanego gdyż w sześciu meczach  kontrolnych trzykrotnie zwyciężali, dwukrotnie zremisowali mecz i tylko raz musieli uznać wyższość swojego rywala. W tym miejscu należy zadać obie pytanie. Czy Mieszku Gniezno, uda się powtórzyć wynik z rundy sezonu zasadniczego 2025 roku mieliśmy się o tym przekonać po zakończonym sobotnim spotkaniu mistrzowskim.

Mieszkowcy zgodnie z założeniami przedmeczowymi stanęli na wysokości zadania rozpoczynając rundę rewanżową sezonu 2025/2026 w rozgrywkach wielkopolskiej IV ligi ARTBUD i na inaugurację pokonali u siebie zespół Ostrovii 1909 Ostrów Wlkp. w stosunku 2:1. Sobotnie zwycięstwo podopiecznych Kamila Szulca, o tyle jest cenne gdyż mieszkowcy do niego przystąpili w dość okrojonym składzie osobowym. Z powodu choroby w meczu nie wzięli udziału Bruno Siedlecki i Michał Olejniczak a także kontuzjowani Piotr Kruk, Miłosz Brylewski, Kacper Friska oraz Kacper Zimmer. W tym układzie szkoleniowiec Mieszka Gniezno, do boju w wyjściowej jedenastce posłał aż pięciu młodzieżowców co okazało się strzałem w dziesiątkę pozwalając odnieść drugie zwycięstwo nad zespołem z Ostrowa Wielkopolskiego w sezonie 2025/2026. 

Przechodząc jednak do wydarzeń boiskowych w spotkaniu sobotnim, które odbyło się ze względu na złe warunku płyty głównej na pełnowymiarowym boisku z sztuczną nawierzchnią trawiastą pomiędzy Mieszkiem Gniezno a Ostrovią 1909 Ostrów Wlkp.To podopieczni Kamila Szulca od pierwszego gwizdka sędziego prowadzącego sobotnie spotkanie ruszyli zdecydowanie na bramkę gości strzeżonej przez Kacpra Dziubkę . Już w 3 minucie gospodarze stanęli przed szansą objęcia prowadzenia w meczu a co za tym idzie wyjścia na prowadzenie. Kamil Janik oddał silny strzał w stronę bramki Ostrovii 1909  znajdując się tuż przed linią pola karnego gości. W tej sytuacji na posterunku jednak był golkiper przyjezdnych broniąc strzał Janika. Kolejny raz gnieźnianie szansę w pokonaniu golkipera gości stanęli w 27 minucie, kiedy po celnym zagraniu piłki w pole karne Ostrovii 1909 z prawej strony boiska przez Stanisława Piotrowskiego bramkarza Ostrowa Wlkp. próbował pokonać uderzeniem futbolówki z 5 metra Tymoteusz Sawiński. Próba ta również okazała się nieskuteczna gdyż piłka poszybowała nad bramką przyjezdnych i w meczu nadal był bezbramkowy remis. Gnieźnianie swego po dobrym okresie gry posiadając optyczną przewagę nas swoim rywalem dopięli dopiero w 40 minucie. Wtedy to rzut rożny wykonywał w ekipie biało-niebieskich Gracjan Konieczny. Zacentrowaną piłkę w pole karne zdołał jednak wybić w plac gry golkiper gości lecz tą zdołał przejąć na 15 metrze Damian Garstka, który silnym strzałem z tej odległości umieścił ją w bramce swojego rywala. I Mieszko Gniezno wyszło na prowadzenie 1:0. Goście do końca pierwszej połowy nie mogli znaleźć recepty na pokonanie golkipera Mieszka – Huberta Świtalskiego co sprawiło że biało-niebiescy na przerwę schodzili prowadząc 1:0. 

Po zmianie stron nadal na boisku w Gnieźnie nadal optyczną przewagę posiadali mieszkowcy. W 50 minucie Gracjan Konieczny wprawdzie zdobył gola umieszczając piłkę w bramce swojego rywala. Gol jednak nie został uznany gdyż został zdobyty z pozycji spalonej. To co nie udało się Koniecznemu udało się dwie minuty później Igorowi Drzażdzyńskiemu. Młody napastnik Mieszka Gniezno w 52 minucie płaskim uderzeniem z 10 metra umieścił piłkę w bramce Ostrovii 1909 i biało-niebiescy prowadzili już 2:0. Gdy wydawało się, że mieszkowcy w pełni kontrolują wydarzenia, goście którzy ani razu nie zagrozili bramce Huberta Świtalskiego, jeden prosty błąd obrony gnieźnieńskiej sprawił że i Ostrovia w 83.minucie zdobyła gola kontaktowego. Na 2:1 prowadzenie Mieszka Gniezno, zdobytą bramką zmniejszył w ekipie przyjezdnej Cezary Stańczyk. Po tym straconym golu n boisku zrobiło się nerwowo, bo rywale wyczuli szansę na choćby wywiezienia punku doprowadzając do remisu. Do takiego scenariusza nie doszło i mecz zakończył się zwycięstwem Mieszka Gniezno w stosunku 2:1. 

A już w sobotę 14 marca mieszkowcy rozegrają pierwsze spotkanie wyjazdowe w rozpoczętej rundzie rewanżowej. Tego dnia gnieźnianie udadzą się do Leszna gdzie o 12.15 zostaną podjęci przez zespół miejscowej Polonii 1912.  

Skład Mieszka Gniezno: Hubert Świtalski, Adrian Franczak, Piotr Wujec, Mateusz Kaczor (89’ Jakub Hoffmann), Gracjan Konieczny, Igor Drzażdzyński, Tymoteusz Sawiński, Stanisław Piotrowski (85’ Robert Pepliński), Janek Fuszpaniak (78’ Gracjan Gawroński), Damian Garstka, Kamil Janik (75’ Mykhalio Ustinov)


Roman Strugalski + foto 
 

 

 





treść została wydrukowana ze strony
https://www.sportgniezno.pl/wiadomosc,wymarzona-inauguracja-rundy-rewanzowej-mieszko-dwa-ostrovia-1909-ostrow-wlkp.html