Chyba jeszcze w takich ekstremalnych warunkach nie przyszło piłkarzom Mieszka Gniezno, rywalizować o kolejne punkty w rozgrywkach wielkopolskiej IV lidze grupie północnej. W czwartek 30 maja podopieczni Przemysława Urbaniaka, na własnym boisku przy ulicy Strumykowej podejmowali zespół Pogoni Lwówek.
Warunki atmosferyczne w Pierwszej Stolicy Polski w godzinach przedpołudniowych były jeszcze względne, niestety półtora godziny przed rozpoczęciem spotkania, do którego miało dojść o godzinie 17.00 zmieniły się diametralnie. Obfite opady deszczu połączone z silną burzom przechodzącą nad wielkopolską, spowodowały że boisko przy ulicy Strumykowej wyglądało jak wielkie kąpielisko. Płyta boiska przy Strumykowej była tak nasiąknięta wodą że przypominała przysłowiową gąbkę a teren okalający boisku tonął w wodzie. Mi

mo takich niesprzyjających warunków do rozegrania spotkania mistrzowskiego trójka sędziowska po oględzinach płyty boiska zadecydowała że nadaje się ona do gry, chociaż kopnięta piłka zamiast płynnie się toczyć po boisku stawała w miejscu w rozlicznych kałużach wody znajdujących się na gnieźnieńskim boisku. Z takim postanowieniem sędziów prowadzących czwartkowe spotkanie nie mogli się pogodzić włodarze klubu ze Strumykowej. Mimo ich protestów co do podjętej decyzji spotkanie ostatecznie doszło do skutku. A mecz pomiędzy drużynami Mieszka Gniezno a Pogoniom Lwówek, których zawodnicy w niektórych momentach spotkania mięli trudności z utrzymaniem się na

nogach podczas swoich interwencji, gdyż ślizgali się na trawie jak na łyżwach, zakończyło się remisem 1:1 i podziałem punktów przez oba zespoły w ligowej tabeli. Obie bramki zostały zdobyte w drugiej połowie meczu gdyż pierwsza zakończyła się wynikiem bezbramkowym. W pierwszej części spotkania natomiast najdogodniejsze sytuacje do zdobycia bramki a co za tym idzie objęcia prowadzeniu w meczu w zespole Mieszka Gniezno nie wykorzystali między innymi: Daniel Szymański w 17 minucie, po którego strzale z około 15-tego metra piłka zatrzymała się na poprzeczce bramki gości oraz Andrzej Stefański w 21 minucie, po którego uderzeniu piłki głową

poszybowała nad poprzeczką bramki z Lwówka. Jak wspominaliśmy wcześniej oba gole zostały zdobyte w drugiej połowie spotkania. Pierwsi na prowadzenie w meczu 1:0 wyszli goście z Lwówka po faulu w polu karnym Mieszka Gniezno na jednym z zawodników przyjezdnych sędzia prowadzący to spotkanie podyktował jedenastkę na korzyść gości. Pewnym egzekutorem rzutu karnego okazał się w 65 minucie w drużynie z Lwówka – Jakub Szczudeł. Do stanu 1:1 na jedenaście minut przed końcem meczu doprowadził natomiast w zespole Mieszka Gniezno - Marcin Nowak, pokonując bramkarza gości Pawła Pisarenko strzałem z głowy z bliskiej

odległości po wcześniejszym dograniu piłki z egzekwowanego rzutu wolnego przez Łukasza Mokrzyckiego. Na koniec należy nadmienić iż zespół z Lwówka, kończył spotkanie w dziewiątkę gdyż dwóch zawodników tego zespołu w końcówce meczu ujrzało czerwone kartki. Brak dwóch graczy na boisku e drużynie przeciwnej, niestety nie potrafili wykorzystać piłkarze Mieszka Gniezno. I spotkanie zakończyło się remisem 1:1 i podziałem punktów w ligowej tabeli.
Przypomnijmy naszym czytelnikom iż w pierwszym spotkaniu pomiędzy obiema drużynami, do którego doszło jesienią ubiegłego roku w Lwówku po dość wyrównanym spotkaniu odnotowano również remis 1:1 a co za tym idzie oba zespoły podobnie jak w rewanżu podzieliły się punktami w ligowej tabeli. Obie bramki w tamtym spotkaniu jak i w czwartkowym również zostały zdobyte dopiero w drugiej odsłonie meczu gdyż pierwsza zakończyła się wynikiem bezbramkowym. Jak z tego wynika potyczka w sezonie 2012/2013 pomiędzy Mieszkiem Gniezno a Pogonią Lwówek nie zastał rozstrzygnięty na korzyść żadnej z drużyn.
A już w sobotę 2 czerwca Mieszko Gniezno rozegra swoje kolejne spotkanie mistrzowskie. Tym razem przeciwnikiem Przemysława Urbaniaka na wyjeździe będzie autsajder ligowej tabeli drużyna Noteci Czarnków. Początek tego spotkania zaplanowano na godzinę 16.00.
Skład Mieszka: Patryk Szafran, Szymon Menz, Krzysztof Jackowiak, Robert Pepliński, Karol Karasiewicz, Mateusz Kaczor, Marcin Nowak, Łukasz Mokrzycki, Dawid Ciążyński, Hubert Nowak, Andrzej Stefański, Daniel Szymański, Albert Kowalski, Maciej Świdziński, Damian Garstka, Dariusz Urbaniak.
Pełne wyniki 28 kolejki - 30 maja
1920 Mosina 1-1 Warta Międzychód
Sparta Oborniki 0-0 Świt Piotrowo
Mieszko Gniezno 1-1 Pogoń Lwówek
Tarnovia Tarnowo Podgórne 7-1 Noteć Czarnków
Warta II Poznań 1-1 Leśnik Margonin
Sokół Pniewy 1-2 Grom Plewiska
Wełna Skoki 4-3 Czarni Wróblewo
1922 Lechia Kostrzyn 3-0 Zjednoczeni Trzemeszno
Tabela
1. Grom Plewiska 26 63 64-20
2. Warta Międzychód 26 52 57-30
3. 1922 Lechia Kostrzyn 26 49 52-34
4. Tarnovia Tarnowo Podgórne 26 49 58-30
5. Warta II Poznań 26 43 36-33
6. Świt Piotrowo 26 41 55-56
7. Zjednoczeni Trzemeszno 26 38 41-44
8. Sparta Oborniki 26 36 36-29
9. Pogoń Lwówek 26 34 49-38
10. Mieszko Gniezno 26 34 36-41
11. Sokół Pniewy 26 32 35-49
12. 1920 Mosina 26 30 34-36
13. Czarni Wróblewo 26 26 30-49
14. Leśnik Margonin 26 24 27-61
15. Wełna Skoki 26 22 29-58
16.Noteć Czarnków 26 16 18-49
Źródło – mieszko-gniezno.pl/ Opracował –Roman Strugarski + foto














































































