Mimo, Ĺźe mecz z pewnoĹciÄ moĹźna byĹo uznaÄ za hit kolejki, to trener Lecha PoznaĹ, Nenad Bjelica studziĹ nastroje uznajÄ c legionistów za faworytów tego starcia. SĹowa szkoleniowca Lecha okazaĹy siÄ zresztÄ prorocze. ObroĹcy mistrzowskiego tytuĹu juĹź w 7. minucie objÄli prowadzenie. Maciej DÄ browski dalekim podaniem z wĹasnej poĹowy za plecy poznaĹskich obroĹców „uruchomiĹ” Vadisa OdidjÄ-Ofoe, który w peĹnym biegu przyjÄ Ĺ piĹkÄ na klatkÄ piersiowÄ i silnym strzaĹem przy bliĹźszym sĹupku. pokonaĹ Matusa Putnocky’ego. PiÄÄ minut póĹşniej Belg zainicjowaĹ natomiast kolejnÄ groĹşnÄ akcjÄ warszawian podajÄ c na prawe skrzydĹo do Guilherme. Brazylijczyk strzeliĹ z ostrego kÄ ta w peĹnym biegu, ale trafiĹ tylko w bocznÄ siatkÄ bramki Lecha. Poznanianie próbowali konstruowaÄ ataki pozycyjne, ale niespecjalnie zagrozili w pierwszej poĹowie bramce rywali. Tymczasem Legia graĹa gĹównie z kontry i w 41. minucie po szarĹźy prawym skrzydĹem Tomasz JodĹowiec uderzyĹ z doĹÄ ostrego kÄ ta, ale piĹa minÄĹa przeciwlegĹy sĹupek bramki. Do przerwy byĹo zatem 1:0. Po zmianie stron lechici mieli coraz wyraĹşniejszÄ przewagÄ optycznÄ . JuĹź niespeĹna minutÄ po wznowieniu gry Maciej Makuszewski po szybkiej akcji prawym skrzydĹem trafiĹ w bocznÄ siatkÄ bramki gospodarzy. Na ostatnie póĹ godziny meczu trener Nenad Bjelica postawiĹ wszystko na jednÄ kartÄ wprowadzajÄ c drugiego napastnika. Na boisku w miejsce RadosĹawa Majewskiego pojawiĹ siÄ czoĹowy snajper LOTTO Ekstraklasy - Marcin Robak. Z kolei trener Jacek Magiera w miejsce Dominika Nagy’a, wprowadziĹ Kaspra Hamalainena, który ostatnimi czasy dwukrotnie okazywaĹ siÄ katem Lecha wchodzÄ c z Ĺawki. Tym razem ani on, ani Robak nie zdobyli bramki. Wynik spotkania na 2:0 ustaliĹ inny zmiennik w talii trenera Magiery - MichaĹ Kucharczyk, który pojawiĹ siÄ na boisku w 74. minucie, a niespeĹna dziesiÄÄ minut póĹşniej cieszyĹ siÄ ze zdobycia gola. Poznanianie zastosowali nieudanÄ puĹapkÄ ofsajdowÄ przy zagraniu z gĹÄbi boiska Tomasza JodĹowca w wyniku czego Kucharczyk znalazĹ siÄ w sytuacji „sam na sam” z Matusem Putnockym. Pomocnik Legii sprytnie przerzuciĹ piĹkÄ nad poznaĹskim bramkarzem, a nastÄpnie gĹowÄ (w padzie) wbiĹ jÄ do bramki Lecha.
Legia Warszawa - Lech PoznaĹ 2:0 (1:0)
Bramki:
Legia - Vadis Odidja-Ofoe - 1 (7’), MichaĹ Kucharczyk - 1 (83’)
Legia - Arkadiusz Malarz, Artur JÄdrzejczyk, Maciej DÄ browski, MichaĹ Pazdan, Adam Hlousek, Tomasz JodĹowiec, Thibault Moulin, Guilherme (74. MichaĹ Kucharczyk), Vadis Odjidja-Ofoe, Dominik Nagy (64. Kasper Hamalainen), Miroslav RadoviÄ (87. MichaĹ KopczyĹski)
Lech - Matus Putnocky, Tomasz KÄdziora, Jan Bednarek, Maciej Wilusz, WoĹodymyr Kostewycz, Ĺukasz TraĹka, Maciej Gajos (76. Abdul Teteh), Maciej Makuszewski, Mihai Radut, RadosĹaw Majewski (60. Marcin Robak), Dawid Kownacki
SÄdziowaĹ Daniel StefaĹski z Bydgoszczy
Widzów - 28 820
W zwiÄ zku z tym, Ĺźe Jagiellonia BiaĹystok zostaĹa pokonana w GdaĹsku przez tamtejszÄ LechiÄ aĹź 4:0, Legia zostaĹa nowym liderem rozgrywek. Lech po poraĹźce w Warszawie spadĹ natomiast na trzecie miejsce majÄ c 2 punkty straty do zespoĹu ze stolicy.
RadosĹaw Kossakowski/foto archiwum