Po emocjonującym meczu w ramach Pucharu Polski, tym razem przy ulicy Paczkowskiego 4 odbyło się w sobotę 4 listopada spotkanie w ramach 3. kolejki Wielkopolskiej Ligi Piłki Ręcznej Mężczyzn.
Do Gniezna przyjechał spadkowicz z II ligi, UKS Lider Swarzędz, który w dwóch wcześniejszych kolejkach odprawił z kwitkiem ekipy ze Środy Wielkopolskiej oraz Gorzowa. Rywal chciał kontynuować swoją dobrą passę, natomiast "Wilkom" zależało na pierwszej wygranej przed własną publicznością.
Szczypiorniak do meczu podszedł osłabiony brakiem kontuzjowanego w zeszłym spotkaniu lewoskrzydłowego Szymona Sobańskiego. Był on jednak obecny na trybunach, gdzie dopingował swoich kolegów z drużyny.
Początek meczu był niezwykle wyrównany, żaden z zespołów nie potrafił uzyskać znaczącej przewagi. W 15. minucie to goście po trafieniu Florkowskiego objęli prowadzenie 9:8, jednak od tego momentu na parkiecie zaczęli rozkręcać się gospodarze. Twarda obrona oraz skuteczne rzuty Gadeckiego i Krakowiaka pozwoliły na wypracowanie solidnej przewagi i "odjechanie" rywalom. Wynik do przerwy to 19:12 dla Szczypiorniaka. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że ostatnie sześć trafień należało właśnie do gospodarzy. Mecz oglądała publiczność zapełniająca trybuny hali przy ul. Paczkowskiego 4 praktycznie w komplecie. Wśród zaproszonych gości, na meczu pojawili się m.in. Wiceprezydent Miasta Gniezna Michał Powałowski, a także sam Prezydent Tomasz Budasz.
Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił, Wilki nakręcane przez kibiców z minuty na minutę powiększały swoje prowadzenie, głównie dzięki świetnym bramkom Nowaka oraz Rafała Siudei. W drugiej części tej połowy Lider postanowił wyjść wysoko kryjąc indywidualnie dwóch naszych zawodników. To jednak nie przyniosło większego skutku. Gnieźnieńscy szczypiorniści potrafili się wyswobodzić z „plastrów” i dorzucać kolejne bramki do dorobku drużyny. Ostatecznie Szczypiorniak wygrywa wysoko 32:21 i inkasuje kolejne trzy punkty do tabeli ligowej, tym samym powracając na fotel lidera Wielkopolskiej Ligi Piłki Ręcznej Mężczyzn posiadając – podobnie jak Ostrovia II Ostrów Wlkp. komplet zwycięstw.
Na ogromne podziękowania zasługują kibice Szczypiorniaka, którzy gromko oklaskiwali i podśpiewywali naszym zawodnikom niosąc ich ku wygranej. Zapytani o obecny poziom gry Wilków odpowiadają bardzo pozytywnie.
Trener Kamil Hanuszczak wykorzystał w tym meczu wszystkich swoich podopiecznych, a każdy z nich odpłacił się dobrą grą. Za celność rzutów słowa uznania należą się przede wszystkim czwórce naszych zawodników. Przemysław Gadecki, Łukasz Krakowiak, Hubert Nowak i Artur Dymkowski to kwartet, który z łącznej liczby 31 bramek, zdobył ich 25. W całym meczu razem pudłowali ledwie pięć razy.
W ekipie gości najwięcej rzucali Daniel Florkowski, zdobywca siedmiu bramek oraz Jakub Zandek z czterema trafieniami.
Kolejne spotkanie Wilki rozegrają 18 listopada w Buku, gdzie ich przeciwnikiem będzie miejscowy Spartakus. Do Pierwszej Stolicy rozgrywki powrócą 26 listopada. Wówczas Szczypiorniak podejmie zeszłorocznego mistrza ligi – UKS Hagard Strzałkowo.
KS Szczypiorniak Gniezno: Białkowski, Grubczak, Wolny - Kapella, Grzelak (1), Szymkowiak, Fijałkowski (2), Łuczak P., Siudeja (3), Ostrowski, Konieczny (1), Łuczak Z., Nowak (7), Dymkowski (6), Gadecki (7), Krakowiak (5)
Karne: 1/1
Kary: 6 min. (Gadecki, Nowak, Krakowiak)
Trener: Hanuszczak Kamil
Fizjoterapeuta: Filip Chrzanowski
UKS Lider Swarzędz: Dopieralski, Dziekański, Machotta - Stankowski, Ochowiak, Kosturski (3), Gałek (1), Tuzel, Kuraś, Majchrzak (2), Szymański, Stachowiak (1), Florkowski (7), Zandek (4), Napierała (3)
Karne: 1/1
Kary: 8 min. (Kosturski, Kuraś, Majchrzak, Zandek)
Trener: Stachowiak Zbigniew
Zobacz również